Opinie

Quote

Dziękujemy klinice Macierzyństwo za fachową opiekę oraz troskę o dobro i przyszłość naszej rodziny. Mała zaczęła stawiać pierwsze kroczki. To dzięki Wam!

Zuzia, Krystyna i Marcin
Quote

„Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił tego, czego się pragnie...”. Serdecznie dziękujemy doktorowi Szlachcicowi oraz całemu personelowi Macierzyństwa.

Agnieszka i Marek
Quote

Serdecznie dziękujemy doktorowi Krzysztofowi Mirockiemu oraz całemu personelowi medycznemu za nieocenioną pomoc i wsparcie w spełnieniu naszego marzenia… a w zasadzie trzech :)

Szczęśliwi rodzice trojaczków
Quote

Dziękujemy za szczęście jakim nas obdarzyliście.

Ania i Tomek z Radomia
Quote

Dziękujemy, że daliście nam nasze małe, wielkie Szczęście - naszą Córcie.

Joanna i Adam
Quote

Gorące podziękowania dla doktora Szlachcica za pomoc w uzyskaniu długo wyczekiwanej ciąży, wiarę w to, że na pewno się uda, mobilizowanie nas do dalszej walki i wielką życzliwość.  Równie gorące podziękowania dla wszystkich pielęgniarek za dobre słowa, uśmiech i fachową opiekę oraz za dzielenie naszej radości. Podziękowania również dla pani Sylwii K. za ciepłe słowa. Dziękujemy wszystkim Państwu za naszego synka! A wszystkim starającym się polecamy Klinikę Macierzyństwo i radzimy nie poddawać się. Każda próba zbliża nas coraz bardziej do upragnionego macierzyństwa.

Małgosia i Marek
Quote

Piękne podziękowania dla całej załogi kliniki Macierzyństwo.

Basia, Marek i Majeczka
Quote

Serdeczne podziękowania dla doktora Szlachcica i całego Personelu kliniki. Dzięki Waszej opiece zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami ślicznej córeczki. Spełniło się nasze największe marzenie. Nasza Roksanka to wielki cud.

Szczęśliwi Rodzice
Quote

Bardzo dziękujemy za profesjonalną opiekę dr Mirosławowi Szlachcicowi i całemu Personelowi kliniki Macierzyństwo.

Szczęśliwi rodzice Hani
Quote

Serdeczne podziękowania za spełnienie największego marzenia dla doktora Szlachcica oraz całego Personelu Macierzyństwa.

Ula i Paweł